Home » Dieta proteinowa

Dieta proteinowa

Problemy z nadwagą to dolegliwość, która trapi coraz większe grono ludzi. Sfrustrowanie tym faktem to główna motywacja by walczyć z otyłością, jednak równie często okazuje się, że działa zniechęcająco i pozbawia wiary we własne siły. Brak efektów powoduje, że z czasem człowiek zaczyna wątpić w istnienie diety, która wyrwałaby go z kleszczy niepotrzebnych kilogramów. Na ratunek zrezygnowanym śmiałkom przyszedł Dr Pierre Dukan – twórca innowacyjnej diety proteinowej. Co takiego jest w tej diecie, że warto zwrócić na nią uwagę w gęstym tłumie innych sposobów walki z nadwagą?


Przede wszystkim podjęcie diety proteinowej dalekie jest nieroztropnego wyniszczania organizmu poprzez radykalne ograniczenie spożywanych pokarmów oraz dobijający zestaw ćwiczeń. Dukan podszedł do omawianego problemu od zupełnie innej strony, oparł się na mechanice naszego organizmu, która odpowiednio zrozumiana może całkowicie zmienić stan naszej tkanki tłuszczowej. Jedynym warunkiem, który należy spełnić to odpowiednio silna wola, co z kolei wcale nie oznacza, że skazujemy się na chodzenie z burczącym brzuchem, o nie. Musimy przyzwyczaić się do nieco innego menu spożywanego na co dzień, ale nietrudno zauważyć, że podniebienie odchudzających się wcale nie musi na tym ucierpieć. Dietę proteinową równie dobrze można zastąpić zwrotem plan żywieniowy. Fundamentem owego planu żywieniowego jest białko, które należy zjadać w większych niż zwykle ilościach, a mówiąc dokładniej: po prostu częściej. Ludzie nieszczęśliwi z powodu swojej wagi niezwykle często poddają się ponieważ nie są w stanie poradzić sobie z drastycznymi wyrzeczeniami, które przychodzi im składać, ponadto, męczy ich ciągłe liczenie kalorii i przyglądanie się składowi tego, co jedzą. Świadomość, iż bez przerwy muszą się mieć na baczności i praktycznie nic nie mogą bezrefleksyjnie przekąsić daje się we znaki kondycji psychicznej. Człowiek, który cały czas się pilnuje, a jego umysł drąży myśl o własnej niedoskonałości nie ma szans wytrwać w tym stanie wystarczająco długo by osiągnąć choć niewielki sukces. Tego typu problemu nie pojawiają się przy diecie proteinowej.

Dostępność produktów wskazanych przez Dukana nie stanowi żadnego kłopotu, mało tego, naturalne i zdrowe pokarmy, których poleca się trzymać przy diecie proteinowej, są smaczne i lubiane. Nikomu nie grozi tu uczucie głodu ponieważ sekret skuteczności diety leży całkiem gdzie indziej. Białko służy za budulec organizmu, na przykład mięśni, leczy gdy występuje jego nadmiar następuje reakcja w postaci wydalenia. Tymczasem, okazuje się, że energia potrzebna do strawienia białka jest większa niż energia, którą otrzymujemy z samego białka, dlatego organizm sięga po zasoby tkanki tłuszczowej. Innymi słowy, bez żadnego wysiłku fizycznego pozbywamy się zbędnych pokładów tłuszczu, które nasze ciało do tej pory skrzętnie magazynowało.

Wyróżnia się cztery charakterystyczne fazy diety proteinowej: fazę ataku, fazę naprzemienną, utrwalenie zdobytej wagi oraz definitywne ustabilizowanie wagi. Zaczynając od pierwszej, odchudzający powinien oprzeć swoje menu o chude mięso i nabiał, urozmaicenie te należy utrzymać przez pięć dni. Ową regułę można porównać z nagłą głodówką, jednak w tym przypadku nie grożą nam żadne negatywne skutki ponieważ organizm otrzymuje regularne dostawy energii w postaci białka. Produkty, do jakich należy się w tym momencie ograniczyć to chude mięso, podroby, wszystkie ryby, owoce morza, jaja, a do tego warto dodać dużo wody oraz ciepłe picie, takie jak kawa, herbata czy zioła. Spożywanie pokarmów wykraczających poza wspomniany wachlarz żywieniowy jest kategorycznie zabronione i grozi zburzeniem wszystkich starań włożonych w dietę.

Potem, dietę wzbogacamy o warzywa, utrzymując jednocześnie menu opierającego się na wyżej wymienionych składnikach. Na szczególną uwagę zasługują pomidory, szparagi, grzyby, sałata, i ogórki. W razie jakby dieta nie przynosiła zadowalającego spadku wagi trzeba próbować posiłków zawierających tylko i wyłącznie białka, a następnie zmieniać je na dania z proteinami i warzywami. W tej fazie nie musisz przejmować się godzinami posiłków ani ich ilością.

Natomiast w trzeciej fazie decydującą rolę odgrywa czas – wskazane jest by zaplanować ją na okres równy dziesięciu dniom przypadającym na każdy utracony kilogram. Innymi słowy, jeśli straciłeś do tej pory 5kg to trzecia faza w Twoim przypadku ma trwać 50 dni. Wzbogacamy w niej dietę o następujące produkty: 2 kromki pełnoziarnistego chleba, ser, udziec jagnięcy bądź pieczeń z polędwicy wieprzowej i jednocześnie należy unikać bananów, winogron oraz czereśni. Nagrodą za wytrwałość w trudach jest możliwość przyrządzenia sobie porządnej uczty dwa razy w tygodniu, jednak trzeba przy tym poświęcić jeden dzień według diety stosowanej w trakcie pierwszej fazy! Opisywane poczynania służą przede wszystkim oddalenia ryzyka wystąpienia niepożądanego efektu jo-jo. Po tym wszystkim, odchudzający mogą prowadzić się wedle woli, byle raz w tygodniu spędzić jeden dzień zgodnie z instrukcjami pierwszej fazy diety. Jest to warunek konieczny, jednak jeśli zostanie spełniony to gwarantuje sukces i wymarzoną figurę.

107 Comments »

  • Nastus said:

    Ja stosuje tę diete od kilku dni a rezultaty już są powalajace jak narazie jestem w fazie I uderzeniowej, i naprawdę polecam wszystkim spróbować a nawet zakupić sobie książeczke dr Dukana – twórcy tej ze diety.

    Bardzo polecam

  • Dieta proteinowa said:

    Stosuję tę dietę już 16 dzień,straciłam 5 kg jestem bardzo zadowolona szczególnie zmniejszył mi sie obwód pasa i tłuszczyk z pupy i pleców też zniknął.Zupełnie nie jestem głodna,choć czasami popełniam małe grzeszki szczególnie w święta sobie pofolgowałam.Kupiłam sobie Dukana książkę i cały czas studiuję ją i dowiaduję się czegoś nowego.Jest to dieta do przejścia nie trzeba mieć szczególnie silnej woli,bo naprawdę bez problemu można się temu poddać.Ja jestem szczególnie oporna na diety… -

  • yva8 said:

    Jestem na tej diecie od 19 stycznia. Czuję się świetnie i mam coraz lepsze wyniki badań. Nauczyłam się duzo pić. ok 3 litrów płynów. Jem same smaczne potrawy na zimno, ciepło i słodko (ze słodzikiem). Jem 5-6 posiłków dziennie (nawet przed snem), prawie nie ćwiczę, z wyjątkiem basenu raz na jakiś czas i spacerów i przez 3,5 miesiąca schudłam 22 kg. Tak na dobrą sprawę wcale nie czuję, że jestem na diecie, nic za mną nie chodzi, ani chleb, anin kluski bez których kiedyś nie mogłam się obejść. Pierwszy raz, odchudzam się nie myśląc. co ja zjem jak ta dieta się skończy. Po prostu zmieniłam sposób odżywiania się, a wierzcie mi, ze próbuje schudnąć już ponad 20 lat

  • Moja Dieta (author) said:

    Gratulacje Yva8. Widać, że ta dieta jest naprawdę dobra.

  • Kasia said:

    A ja przeszłam 15 dni temu na 3 etap diety i w ciągu 2 dni przybyło mi 2 kg, choć dołączyłam do tego wszystkiego ostatni posiłek o 18.00 i choćbym miała paść z głodu – nie jem. Schudłam w sumie 9 kg (mam 55 kg teraz) od połowy lutego. Żeby nie tyć dalej, zaczęłam jeździć jak dziki osioł na rowerze przez 4 godziny i łykać tabletki spalające tłuszcz. Podczas 2 pierwszych etapów mogłam siedzieć i obżerać się chudym twarogiem, maślanką i wszystkimi innymi dozwolonymi składnikami, a waga spadała. Nie jadłam nic, prócz rzeczy dozwolonych. A teraz, na tym 3 etapie, muszę harować, by waga nie rosła i nawet robię sobie tych odświętnych dań. Raz zjadłam coś ze skrobi – czerwoną fasolę. Jakiś fenomen normalnie. Fajnie się chudnie, ale później jeszcze szybciej grubnie:(

  • kAsia said:

    Faktycznie,dieta jest przyjemna.
    Ale niestety nie mam ksiazki,dlatego prosze powiedzcie mi co oznacza konkretnie chudy nabial?? tj.0% tłuszczu i weglowodanow??

  • ilonka said:

    Ha, a teraz niech mi ktoś powie czy ta uczta dwa razy w tygodniu to chodzi o jeden posiłek czy cały dzień?? Bo tak się składa że z sierpniu wychodzę za mąż i chciałabym trochę schudnąć, więc nie wiem czy opłaca się zaczynać tę dietę. Żeby się nie okazało że przez weselną wyżerkę cała dieta poszła na marne…

  • Kay said:

    Chodzi o JEDEN odświętny posiłek. Dukan w swojej książce podkreśla to kilkakrotnie. Ale nalezy brac pod uwagę, że jest to dieta francuska- u nich jadłospis wyglada nieco inaczej i mówiąc “jeden odświętny posiłek” autor ma na myśli (np. obiad): pierwsze danie, drugie danie i deser a do tego jakieś przystawki…
    ja jestem na tej diecie od 3 miesięcy. Schudłam 9 kg. Przyznam się szczerze, że od czasu do czasu podjadam sobie “zakazane” produkty (ale z umiarem!) i waga dalej spada. Nie chodzę głodna, jem ile chcę i kiedy chcę. Jestem w fazie naprzemiennej a od sierpnia planuję przejść do fazy utrwalania. Polecam.

  • marzenas said:

    Witam wszystkich odchudzających się.Jestem na diecie od 25 maja 2009r.
    Efekty 14 kg do dziś i jeszcze 6 kg do końca.Dieta jest ciężka -wytrwać może tylko osoba,która ma silną wolę, ale naprawdę warto.Można się do niej przyzwyczaić .Kiedy ma się świadomość zmiany rozmiaru o 3 lub 4 numery -to chyba nic już nie muszę dodawać .Życzę powodzenia wszystkim będącym na diecie i planującym ją rozpocząć.

  • markopolo said:

    Czy w fazie udrzeniowej chudy twaróg jest takze dozwolony?

  • brasque said:

    Uwaga! Z “odświętnego” posiłku w trzeciej fazie nie powinno się rezygnować. Jest on bardzo ważny – chodzi o to, żeby organizm nie przestawił się na “tryb” pobierania jak największej ilości węglowodanów z pokarmu.

  • Iwona said:

    Jestem na samym początku (4 dzień), czuję się świetnie na tych białkach, kefirach, chudym twarogu, indyczej szynce i rybach. Oby tak dalej. Na razie się nie ważę. Jestem już niemłoda i baaardzo odporna na wszelkie diety, mam wrażenie, że tyłam od samego patrzenia na jedzenie:)
    Teraz znalazłam dietę chyba idealną i raczej stanie się dla mnie dietą życia. Polecam i wspierajmy się, by wytrwać i nie mieć nigdy jojo.
    Pozdrawiam wszystkich odwiedzających tę stronę.

  • Iwona said:

    5 dzień 2 kg w dół!!!!!

  • Moja Dieta (author) said:

    Gratulujemy!
    Byle tak dalej!

  • margo said:

    Witam! jestem na diecie 3 tydzień 7 kg w dół.. rewelacja czuję się lepiej niż kiedykolwiek:) (oczywiście jak każdy normalny człowiek podjadłam ze trzy razy zakazany owoc haha i nic się nie dzieje)mam zamiar stracić jescze jakieś 5 kg ! I wydaje mi się że teraz już nie ma żadnego problemu nawet i z 10-oma kg. Można w perfekcyjny sposób dobierać sobie potrawy a nawet sposób ich przyżądzania. Co tu więcej mówić ODŁUCZAMY SIĘ ŻREĆ!!!!!!!!

  • mycha3 said:

    czy przy tej diecie w pierwszej fazie mozna jesc szczypiorek, cebule i pieczarki?

  • kleo said:

    Jestem na diecie od 1 września spadło 4 kilo w pierwszej fazie, aż się zastanawiałam czy może nie za dużo. W tej pierwszej fazie nie można jeść ani szczypioru ani pieczarek, cebule w umiarkowanych ilościach, za to można czosnek. Podstawą jest picie co najmniej 1,5 litra wody. Polecam tę dietę mam koleżanki, które ją stosowały i efekt jest niesamowity.

  • Fiodora said:

    No tak ja jestem 6 dzień i schudłam 4.6 kg Efekty są piorunujące mam nadzieje że wytrwam

  • Fiodora said:

    Faza uderzeniwa jest bardzo motywująca ….. ale długi czas jeszcze przedemną

  • Iwona said:

    10 dni samych protein – super, faza naprzemienna – kryzys po odstawieniu warzyw i w ogóle kryzys!!! Ale wytrwam, bo jeśli nie teraz to nigdy mi się nie uda. Mam 50 lat, na szczęście niewiele do zrzucenia, 4 kg w 1 fazie i stoję. Oj, jak ciężko zrzucić te kilogramy!

  • figa said:

    jestem 6 dzień na diecie schudlam 4 kg ale potrzebuję jeszcze 10 w dol może dam radę nie chodzę głodna ale jest ciężko bez owoców i warzyw

  • Monia said:

    A to ile ktoś waży jak bardzo wpływa na spadek wagi? Czy można podać procentowo :D

  • Kika said:

    W swojej karierze próbowałam wielu diet,termospalaczy,lkarnityny … czy też nawet diety karczkowej(wysiadłam w 8dniu) .. mój metabolizm był naprawdę w kiepskim stanie ŻADNA dieta nie dawała efektu większego niż 2kg. organizm się bronił. Przy głodówce w 4dniu zawroty głowy… przezyłam sporo tych diet na diecie Dukana (proteinowej) jestem 2tydzień czuję się bdb. spadło 4kg co i tak uważam za bdb. wynik przy rozwalonym metabolizmie i dojrzewaniu. Na tą chwile jestem w fazie 2.

    NA tyle polecić mogę tą diete :)
    ..tak spadek wagi zalezy od wielu rzeczy przedewszystkim naszej wagi wyjściowej :)

  • ewelina said:

    Witam wszystkich serdecznie.Jestem na diecie od kilku dni-jak narazie w 1 fazie.mam pytanie: czy ktos moze wie czy podczas tej diety mozna jesc “batony proteinowe”-co mozna kupic w aptece?
    Kupilam ksiazke Dukana,jestem w trakcie i jak narazie nic na ten temat nie znalazlam.
    Ksiazka super polecam goraco.

  • maria1021 said:

    Witam wszystkich!
    Dzisiaj dowiedziałam się o tej diecie proteinowej i szukam wsparcia czy hmm…puszyste też do niej mogą przystąpić?? I w wieku,powiedzmy dojrzałym?? Skad bierzecie przepisy na dania??

  • Renia said:

    Witajcie jestem na diecie drugi dzień, waga spadła o 1kilo do dołu, nie wiem czy nie za wcześnie sie wziełam za siebie ale po porodzie nie moge patrzeć na zwisający brzuch i szerokie biodra. To działa nie chodze głodna. Pierwszy dzień cieżki był silne zawroty głowy dziś dużo lepiej, oszukuję brzuch zieloną herbatką, najadam się do syta. zOBACZYMY CO BEDZIE DALEJ.

  • Renia said:

    Witajcie jestem 4 dzien na diecie zaczynałam od wagi jakies 68-67 dzis na wadze 65 kilo w sumie głodna nie chodze ale brakuje troche urozmaicenia. Najgorszejest to ze gotuje dania az slinka cieknie tylko dla meza i córki, ale moze jakos wytrzymam w sumie musze. Pozdrawiam tych co wytrwali do IV fazy mam nadzieje zei mi sie uda

  • bozena said:

    Ja jestem na tej diecie od 18 sierpnia i jak na razie schudłam 6,5 kg i już mam ubrania o rozmiar mniejsze, ale to jeszcze nie koniec. Nie czuję sie głodna. Pozdrawiam wszystkich bedącej na tej diecie trzymajcie się.

  • GRUBASKA said:

    WITAM,
    CZY KTOŚ MOŻE PORADZIĆ ILE W FAZIE II MA BYĆ DNI PROTEINOWYCH,A ILE BIAŁKOWO-WARZYWNYCH.
    POZDROWIONKA

  • Wioletta said:

    Witajcie ja jestem na tej diecie 5 dzień,schudłam 2.80kilograma.Nie jest żle,a przytym oszukałam i trzy razy zjadłam po 2 ptasie mleczka,bardzo brakuje mi słodyczy.Czy ktoś z Was może powiedzieć czy jest już po fazie trzeciej i nie ma efektu jo-jo

  • Wioletta said:

    W książce jest napisanae że w fazie drugiej po prostu łączysz wszystko.Zalecane jest stosowanie 1 i 2 fazy po pięć dni.

  • Madzia said:

    Witam wszystkich!
    Jestem na tej diecie już 11 dzień i schudłam 4,5 kg! Bardzo jestem zadowolona z tej diety, nie czuję głodu i tego strasznego burczenia w brzuchu- nic z tych rzeczy i waga rewelacyjnie spada! gorąco polecam!!!

  • daktyl said:

    Ludziska kochane,widzialam efekty…-jestem 2 dzien na diecie,ale mam pytanie do drugiej fazy: gotowane brokuly i kalafior czy moga byc,bo nic o tym nie ma? WIEC CHYBA NIE! a bardzo lubie. Moze ktos wie???

  • juzia said:

    pjecie koktajl proteinowy ??? o taki : Składniki:
    ●5 łyżek płatków owsianych ●3/4 szklanki mleka ●średni kubeczek jogurtu naturalnego ●5 truskawek, malin lub innych owoców jagodowych (świeżych lub mrożonych) ●1/2 kostki twarogu półtłustego ●3 płaskie łyżki mleka w proszku (odtłuszczonego)
    Składniki dokładnie zmiksuj. Koktajl podziel na 2 części, jedną wypij do śniadania, drugą 2 godziny później. .

  • iva11 said:

    ja dzis tzn 13 pazdz 2009 zaczynam diete proteinowa mam 53 lata szukam pani w podobnym wieku z takim problemem i wiara na sukces ale potrzebuje wsparcia chetnie sie zaprzyjaznie musze schudnac pomocy…………

  • Beata said:

    Witajcie dużo poczytałam o tej diecie i jestem pod wrażeniem waszej pozytywnej opinii. Zdecydowałam ją stosować zamówiłam sobie książkę zanim ją otrzymam chciałam się dowiedzieć jak to wygląda co można dokładnie jeść w tej pierwszej fazie i ile dni powinna dokładnie trwać i co dalej bo chciałabym ją zacząć stosować zanim doręczą mi książkę. Za pomoc dziękuje.

  • MAŁGORZATA said:

    jestem na tej diecie15 dzień schudłam 2kg napewno
    piszę napewno , bo rano jest 3kg a wieczorem 2kg
    stosuję się dokładnie na nic się nie skusiłam ,a waga nie chce drgnąć dalej ,boję się żeby nie skusić się na coś zakazanego

  • MAŁGORZATA said:

    WITAJCIE
    MAM PYTANIE CZY TEN KOKTAJL MOŻNA PIĆ W KAŻDEJ FAZIE
    TAM SĄ OWOCE ,A ONE SĄ W 1I2 FAZIE SĄ ZAKAZANE

  • hanka said:

    witam serdecznie, stosowałam w życiu wiele diet, ale z marnymi rezultatami. Tę dostałam od znajomej syna, która schudła rewelacyjnie. Ja niestety nic. Jestem 7 dzień w I fazie i spadł mi kilogram. Nie wiem co robić

  • ula said:

    witam wszystkich jestem tu nowa od jutra zaczyna ta diete gratuluje wszystkim wyników

  • Pytanie said:

    Mam pytanie.
    Ile trwa faza druga, i czy można w fazie I i II jeść jakieś pieczywo?????????
    Bardzo proszę o odpowiedź :-)

  • Elik said:

    Serdecznie witam.
    Nasłuchałam się, naczytałam i napatrzyłam na zaskakujące efekty tej diety.Całe życie się odchudzałam z dobrym skutkiem. Mam w sobie dużo samozaparcia ale też 50 lat i coraz trudniej gubię kilogramy, choć bardzo rygorystycznie stosuję kazdą dietę. Nie wiem jaki rezultat osiągnę tym razem ale jestem gotowa na kolejną próbę.Dietę zaczęłam własnie dziś(waga wyjściowa 81 kg.)
    Pozdrawiam wszystkie”grubasy”

  • zabolek said:

    Jestem na diecie 5 sierpnia,waga wyjściowa 103 kg,schudłem 11kg,jedząc po kilka posiłków dziennie i pijąc alkohol. Jest to jedyna chyba dieta przy której można pić alkohol,byle bez cukrów,to znaczy wyłącznie wytrawne wina,lub mocniejsze alkohole bez dodatków soków, jak ktoś lubi słodkie to może stosować np. coca-cola 0%.Ja wypijam ponad jedną butelkę wina dziennie,byłem w takcie diety na weselu i innych imprezach towarzyskich,zawsze było coś do jedzenia co mi było wolno jeść.

  • BARYŁECZKA :-) said:

    Witam wszystkich odchudzających się!
    Słyszałam o tej diecie i widzialam jej efekty. Naprawdę są zadziwiające. Planuję ją od jutra rozpocząć. Specjalnie gruba nie jestem ale chciałabym zrzucić tak około 8 kg, ale nie wiem czy przyniesie to efekty bo inne diety (np. plaż południowych) nie dawały żadnych efektów.Chciałabym schudnąć tym bardziej że teraz rzuciałm palenie i zaczynam nabierać na wadze. Nie wiem czy to się razem jakoś zgra.Ale mam nadzieję!!!
    Trzymajcie się.Pozdrawiam

  • aneta said:

    Dziś zaczynam diete ! tyle diet juz stosowałam , traciłam kilogramy i znów je zyskałam z nawiązką. Obawiam sie kolejnej porażki :( mam tez inna obawę staram sie zajść w ciąze i nie wiem czy w czasie ciązy będe mogła kontynuować diete ? czy jest to niebezpieczne ?

  • daria said:

    co mogę jeść w 1 fazie?

  • Aga said:

    Hej, ja jestem na tej diecie od 26 października. Na razie 2 kg mniej w dwa dni. To chyba nie jest źle. Nie chodzę głodna. Narzuciłam sztywne godziny posiłków – jem co trzy godziny. Ostatni posiłek przed godziną 18-stą.
    Pozdrawiam wszystkich odchudzających się!!!

  • Rozamunda said:

    Pozdrawiam panie około 50-tki.(na starcie 79,5kg 25.11.2009) Jestem na diecie proteinowej 5 dzien, spadło mi około 3 kg. Nie jestem głodna, ale jest mi niedobrze od dużej ilości białka. Nie zrezygnuję koleżanki chudną bardzo ładnie , tylko trzeba wytrzymać do etapu 4. Nie pije dużo wody tylko gorzka herbatę i cytryną i kawą z mlekiem bez cukru.

  • Agnieszka59 said:

    Iva11, Rozamunda ja też jestem 50-tka i baaaardzo chciałabym schudnąć. Nie wymagam wiele, ot kilka kilogramów, żebym weszła w rzeczy które niedawno zakupiłam. Piszcie jak Wam idzie, odezwe się jutro, pa

  • aneta said:

    Ja juz drugi tydzień na diecie, nie wiem ile schudłam bo boje sie stanąc na wage ale w spodniach jakby luźniej :) Mam pytanie, prosbe czy mogłybyscie napisać jakiej firmy jecie jogurty, srki homogenizowane no i wszelki nabiał które nie zawieraja tłuszczu ??
    Pozdeawiam

  • Calella said:

    Witam wszystkich,
    zaczęłam wczoraj dietę, waga wyjściowa 74,9kg. 2 dzień mam prawie za sobą głodu nie czuję, kupiłam ksiąkę ponieważ informacje w necie nie są pełne, np. wczoraj zjadłam chyba z 7 małych korniszonów po czym na kolejnym forum przeczyłam ze powinny być stoswane jako dodatek to tunczyka czy jajek :)
    Ogólne wrażenie dobre, stosowałam w sierpniu dietę 9 dniową nie łączenia białek i węglowodanów, jest ona podobna efekty były ale po diecie zaczęłam podjadać słodkości i wróciło mi 3kg na teraz mam plan 8kg nie wiem co będzie. Co mogę powiedzieć z doświadczenia w I fazie uderzeniowej tracimy na pewno najwięcej ponieważ tracimy wodę z organizmu. Później tempo sadku wagi powinno być mniejsze z tego co wiem optymalnie żeby nie było efektu jo-jo 1-1,5kg tygodniowo.
    Spadek wagi to bardzo indywidualna sprawa i nie ma żadnej reguły także do wszystkich którym kilogramy nie znikają szybko wytrwałości życzę a na pewno uda się osiągnąć cel :)
    pozdrawiam i powodzenia życzę
    Calella

  • Calella said:

    :)

  • Kaśka said:

    Jestem na diecie od 2 miesięcy schudłam 9 kg(miałam zamiar schudnąć 10 kg),niestety ze względów zdrowotnych musiałam przejść do 3 fazy(ale myślę,że w tej fazie jeszcze też trochę schudnę).W 99% jestem pewna ,że wysiłek fizyczny w trakcie spożywania białek jest nie wskazany(za duży wysiłek,a za mało kalorii)!Życzę wszystkim powodzenia!

  • ruudawa said:

    Hello
    dzisiaj zaczęłam tą właśnie dietę.Podchodzę do niej bardzo pesymistycznie, ale chcę ją wypróbować.Jak każda z Was byłam chyba już na dziesiątkach innych diet, tabletek itp..na razie nic nie polecam (no chyba tylko kapuścianą dla wytrwałych)hehehehe
    dzisiaj ważę 70,04 kg, co dla mnie jest tragedią!!!!!ile razy stosowałam jakąś dietę chudłam do 3 kg,potem koniec ; waga stała i nic nie było już w stanie jej ruszyć…zobaczymy jak z tą dietą…wytrwam!! mój cel to 58 kg!!!tyle ważyłam przed ciążą i wiem że jest to do zrobienia byleby nie oszukiwać samej siebie!!!

  • dorotella said:

    Ile i jak szybko sie chudnie mając 60 kg i 165cm wzrostu? Czy efekty są równie zniewalające?:) Jeśli tak to zdecyduję się na tą dietkę.

  • Dano said:

    Mam 69 lat i od około 15 lat czyli od menopauzy mam problem z wagą,a właściwie obecnie z otyłością tzn.94kg przy wzroście 153cm.Zawsze ważyłam 52kg mogłam jeść co chciałam i ile chciałam nie tyjąc.
    Stosowałam przez pół roku z dobrym efektem dietę 1200kcal,schudłam 12kg ale moje zycie zamieniło się w liczenie kcal,ważenie produktów,zapisywanie i planowanie bardzo “cienkiego” jadłospisu.
    Nie mogłam tak dalej życ.Szukałam dalej.Korzystałam z pomocy poradni dla otyłych przy 2 Klinikach,ale tam zalecają dietę 1000kcal i własciwie pomocy nie ma,trzeba i tak walczyc samemu.Poznałam metodę jedzenia “rozdzielnego” tzn.nie łączenia pewnych produktów.To dało efekty,ale bardzo powolne.Stosowałam dietę Kwaśniewskiego,ale po pół roku nie osiągnąwszy oczekiwanych efektów zrezygnowałam z tych “tłustości”.Poznałam też metodę jedzenia wg grupy krwi,niestety bez spodziewanych efektów.Próbowałam też bez efektów dietę internetową “Odchudzanie na zawołanie”.
    Nigdy nie stosowałam tabletek,ani żadnych typowych tygodniowych czy dwutygodniowych diet bo wiem,że to wyniszcza organizm,a ja m.in.choruje na astmę,cukrzycę II,serce,tarczycę…
    Wreszcie dieta Dukana!Poleciła mi ją przyjaciółka,która podobnie jak ja ma problem z odchudzaniem.
    Zaczęłam 14.IX.2009r.do dzisiaj schudłam 6kg !!! To wprost niewiarygodne.Nie chodzę głodna,nie muszę liczyć,ważyć,a na dodatek ten sposób odżywiania nie jest kosztowny.Sporządzanie posiłków nie jest czasochłonne.Zawsze mam w lodówce np.oprócz serów,jajek,maślanki,ryb wędzonych,mięsa drobiowego i wołowego GALARETKĘ Z DROBIU,która jest pyszna i nawet jak nie mam czasu,albo ochoty na gotowanie to mogę porcję podgrzać i mam pyszny rosołek z “wkładką”.Gotując galaretkę mam też trochę wywaru dla męża na zupę.
    Jestem jaroszem więc jedzenie w fazie uderzeniowej przez 5 dni głownie białaka jest dla mnie troche trudne,ale efekty są tak wspaniałe,że warto.Do osiągnięcia upragnionej wagi bedę stosowała system 5/5,a potem bedzie z górki:-)
    Jesli ktos ma ochotę napisac do mnie to proszę : danoY@interia.pl
    Taka malutka grupa wsparcia może dać fantastyczne efekty :-)
    DAMY RADĘ,bo jak nie teraz to kiedy?
    Pozdrawiam i życzę mądrej wytrwałości!

  • ... said:

    ja wczoraj przeszlam na ta dietke. slyszalam juz o niej kilka miesiecy temu, ale jakos trudno mi bylo uwierzyc w efekty kolejnej “cud dietki”. mimo ze znajoma schudla niesamowicie i zachwalała. Kolezanka zaczela ja stosowac i kiedy ja zobaczylam po miesiacu w obcisłych spodniach uwierzylam, ze mozna :) narazie czuje sie dobrze. nie mam zadnych zawrotów glowy oni innych objawow towarzyszacych. nie chodze glodna, zaczelam zwracac uwage na to co jem… trzymajac sie wytycznych pierwszego etapu czuje sie dobrze. juz dawno sie nie ważyłam, ostatnio chyba 68 :/ teraz tez nie mam takiej mozliwosci, ale mi to nie przeszkadza. moze jak zobacze efekt po 1 etapie, to wskocze bez oporów na wagę ;P Trzymam kciuki za wytrwałych :)

  • greenangel007 said:

    Witajcie !!!
    Jestem tu pierwszy raz i sie zastanawiam nad tą dietą.
    Byłam na diecie 1000 kcal ale zatrzymala mi sie przemiana materii:(
    i chcialam sie zapytac czy na tej diecie tez są takie problemy?

  • Ania said:

    Witajcie!
    Jestem na diecie drugi dzień – od wczoraj schudłam 1.5 kg.:-)Ale czuję,że to już epilog mojego życia… Chcę batonik!!!!!!!

  • jadlospis w proteinowej said:

    witajcie-jan rowniez jestem zauroczona ow dieta-widzialam rezultaty u kumpeli(12kg w miesiac). mam tylko problem z jadlospisem,napiszcie mi prosze przykladowy dzien. powodzenia :)

  • Gienia said:

    Moja koleżanka schudła przez pół roku 10 kg i dalej jest w jakiej ś tam fazie.
    Ja zaczęłam dziś, schudnąć jakoś się da, ale utrzymać wagę to jest trochę trudniej.
    Wytrwałości
    buziaki dla wszystkich

  • Monika said:

    Ja schudłam 17 kg zaczynając od 1 września, do dnia dzisiejszego czyli 19 listopada. I pozwalam sobie na KFC raz w tygodniu i inne lecz małe przyjemności a waga leci w dół szybko i to zachęca. Od grudnia przechodzę do III fazy- jeszcze 2 kg w dół i będę happy :-)

  • sylwia said:

    czesc,weszlam na stronę bo szukam diety ,mam 34 lata wzrost 162 i waze 68 kg masakra,3 lata temu schudalam 18 kg na dicie ale wrociclo mi 11, od jakiegos czasu wogole nie potrafie sie odchudzac ,a chciala bym ważyc 53 kg , nie wiem jak to zrobic ,napiszcie mi co sie je w 1 fazie z góry dziekuje

  • agnieszka said:

    napiszcie proszę co jecie i w jakich ilościach bo też bym chciała spróbować tej diety

  • Alicja said:

    Witam! jestem na diecie od 13 listopada , schudłam 4,5kg-jest ok!
    Kilka przepisów,które sama stosuję:
    1.jajka na twardo,trochę cebulki,korniszonki-wszystko razem drobno pokrojone i wymieszane z majonezem 0% tłuszczu
    2.Wołowina upieczona w rondlu z cebulą,papryką,czosnkiem-jemy tylko wołowinę.
    3.Piersi z kurczaka ugotowane +kostka rosołowa+warzywa mrożone krojone w paski-jemy tylko kurczaka.Z wywaru przygotowujemy np.zupę dla pozostałych domowników.
    4.Serek grani (0% tłuszczu)+ogórek kiszony+mała cebulka.
    5.Herbata lub kawa z cukrem trzcinowym( zamiast słodzika).
    6.Ryba pieczona w foli z pietruszką i czosnkiem.
    7.Serek homogenizowany waniliowy+musli.

    Jak widzicie nie jest tak źle, idzie wytrzymać.Pozdrawiam

  • Calella said:

    Witam,
    mija 15 dzień mojej diety spadek wagi 5kg.
    jeszcze tylko kilka kg i przechodzę do 3 fazy.
    W książce dr dukana przeczytałam ze od pierwszego dnia diety należy jeść łyżeczkę lub dwie płatków owsianych, które pomogą w regulacji procesów trawiennych :)
    Oby tak dalej
    Pozdrawiam
    Calella

  • annas said:

    Jestm na diecie protal 2 tygodnie ubyło mnie 4 kg, na razie jest dobrze zobaczymy co będzie dalej

  • Calella said:

    Witam,
    mam dla wszystkich osób które nie mogą obejsc sie bez płatków śniadaniowych czy tez bardziej sytego śniadanka przepis na placki które dozwolone sa w każdej fazie nawet fazie uderzeniowej
    Mozna je jeść tylko 1 raz dziennie
    1 łyzka stołowa otrąb pszennych
    2 łyżki stołowe otrąb owsianych
    1 jajko lub tylko białko
    1 łyzka stołowa chudego serka homogenizowanego
    wszystko mieszamy i smażymy na patelni posmarowanej bardzo delikatnie oliwą najlepiej zmoczyc recznik papierowy i przetrzec nim patelnie
    ważne placki dozwolone sa tylko 1 raz dziennie podczas posiłku należy popijac wode lub inny dozwolony napój

    Napoje typu cola pepsi light sa dozwolone poniewaz łagodzą cheć siegniecia po cos slodkiego

    powodzenia
    Calella :)

  • Ewa said:

    Witam wszystkich serdecznie Gratuluję każdego kilograma.Czytając wypowiedzi Pań aż chce mi się powiedzieć, że marzę o takich wskaźnikach wagi z jakiej odchudzacie się Panie. Jestem osobą bardzo otyłą i w trudnym do chudnięcia okresie( wiek, leczenie insulinowe)Mam też za sobą kilka prób z efektem jojo.Stoję przed podjęciem kolejnej decyzji czyli dietą proteinową.Moje obawy to, czy bardzo długi okres (liczony w latach)stosowania diety(zakładając, że wytrzymam)będzie bezpieczny dla mojego zdrowia?Przeczytałam książkę mentalnie jestem gotowa do podjęcia wysiłku ale psychicznie jeszcze nie i właśnie u Państwa szukam wsparcia. Po przeczytaniu państwa wypowiedzi czuję się zachęcona.Słyszałam o kimś, kto w jeden rok schudł 100 kg. z wagi 168 kg czego i sobie życzę no może nie 100 kg

  • Tomek said:

    pozdrawiam wytrwałych

  • Rozamunda said:

    Do Ivy11- to już prawie miesiąc mojej diety , schudłam 5kg przy założeniu 12 kg. powolniejsze chudnięcie jest bardziej skuteczne(wyczytałam). Chudnie się więcej w fazie samego białka a mniej przy fazie białka z warzywami .Do świąt mam nadzieje schudnę około 10 kg, potem święta(ryby, pierogi,kapusta,ciasto odpuszczam)i dalej do skutku. jestem uparta bo to jedyna dieta “nieupierdliwa”, bez specjalnego szykowania i pichcenia potraw(pracuje cały dzień).Czego mi brakuje: najbardziej jabłek,chlebka i troszkę słodyczy, powodzenia, pozdrawiam IzaP>

  • KIM said:

    Witam,byłam na tej diecie ok półtora miesiąca.Schudłam 9 kilo.Przeszłam tylko fazy naprzemienne i zaczęłam jeść normalne.Do tej pory nie przytyłam ani kilograma,a dietę skończyłam w lipcu.Dla mnie dieta proteinowa jest rewelacyjna,chcę nadmienić,że stosowałam chyba wszystkie znane i nie było takich efektów a był za to efekt jojo.Pozdrawiam

  • Marlena said:

    Witam.Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się czy wytrzymam,zaczynam od poniedziałku.O tej diecie dowiedziałam się od siostry ,której koleżanka w zadziwiajacy sposób chudnie.Może bym nie uwierzyła ,ale faktycznie schudła 11kg przy wadze poczatkowej 90 kg.Ja ważę 68 i czuję sie jak słoń,gdyż zawsze ważyłam 56kg.Skończyłam 42lata i nie wiem, czy tak łatwo będzie to już inny metabolizm.Pozdrawiam.

  • wesna said:

    jestem 4 dzień na tej diecie i schudłam tylko 1kg :(

  • Elżbieta said:

    Witam wszystkich,
    jestem na diecie Protal od 21 października.Waga na starcie 84 obecnie 76 kg.Kilka dni temu zbadałam cholesterol i wyniki poprawiły się wyraźnie.Natomiast cukier utrzymuje się cały czas na poziomie 118.
    Mam 59 lat.Dieta Dukana jest dla mnie cudem, można być najedzonym i chudnąc!!
    Pozdrawiam serdecznie.

  • jadlospis w proteinowej said:

    ej lasencje, a mozna urzywac wogle jakichś przypraw? a sledzie moga byc? rybki wedzone…gumy owocowe..majonez light? pozdro dla wsystkich dzielnych kobit

  • XS said:

    można jeść jogurty owocowe, niskokaloryczne? Czy musza być tylko naturalne 0%??

  • XS said:

    zapomniałam dodać w I fazie :)

  • Marlena said:

    Wzięłam się za siebie w sobotę,nie chciałm czekać.Dziś trzeci dzień .Nie mogłm uwierzyć: dziś rano na wadze było 65kg, czy to możliwe ,że trzy kilo zjechało w tak krótkim czasie? Co najciekawsze nie mam ochoty na słodycze ,które uwielbiam:)Proszę piszcie o swoich postępach w walce z wagą.Razem zawsze łatwiej.Pzdrawiam.

  • Edzia said:

    Jestem na tej diecie od wczoraj, mysle ze wytrzymam.
    chcialabym schudnac 15 kg, musze!!!!!!!!!.Pozdrawiam wytrwałe osoby:)

  • martita28 said:

    Witam wszystkich!Od kilku dni czytam o tej cudownej diecie i mam zamiar od przyszlego poniedzialku rozpoczac ta diete.Mam pytanie ile waze 84 kg 167cm wzrostu chcialabym schudnac do 70 kg.Prosze mi powiedziac jak mam stosowac ta diete czy dobrze rozumie jej zasady.Czyli do 10 dni pierwsza faza kolejne 10 dni faza laczenia i pozniej znow powrot do pierwszej fazy itd.W momencie osiagniecie wymarzonej wagi stosujemy 3 i 4 faze.TAK???

  • u_la_la said:

    ta dieta jest podobna do diety Atkinsa. Przy jej stosowaniu miałam skurcze w łydkach i bóle głowy.

    Jakie skutki uboczne zaobserwowałyście przy tej diecie.
    Pytam, bo zaczynam od jutra.

  • jadlospis w proteinowej said:

    martita-dobrze rozumiesz,ale wytrwac 10dni jest ciężko…planujesz 14kg,podobny wynik miala moja kumpela w 1.5 miesiaca przy rozkladzie 5na5 po co sie meczyc.powodzenia

  • annas said:

    Dzisiaj minął miesiąc od rozpoczecia diety. Ubyło mnie 6kg a powinnam zgubić jszcze 14kg. Na razie dieta ta odpowiada mi poniewaz nie jestem na niej głodna Według testu Dukana muszę być na II f. naprzemiennej do połowy III\2010.Wtedy powinnam osiągnąć wagę 66kg i przejsc do III f. utrwalania Pozdrawiam wszystkie “proteinki”, życzę szybkiego i wytrwałego chudnięcia.

  • sid said:

    ja jestem na niej pol miesiaca,i mam juz dosyc tego sera,wędlinki i ułomnego kurczaczka-ratunku!!!!!!!!!!pomozcie dziewczyny znalezsc cos dobrego w fazie uderzeniowej-czytalam dzisiaj, ze mozna jogurty light-wiec kupilam 2 i zjadlam choc nie wiem czy dobrze bo to niby owoce ma?? a o co chodzi tymi serkami homogenizowanymi?przeciez na polkach widze tylko jakies owocowe i waniliowe-moge to jesc?????????
    HELP ME HELP ME

  • justa said:

    12-go grudnia mija miesiac. ważyłam 68. teraz 61. I ubywa :) juz sie przyzwyczailam do jedzenia, nie przeszkadza mi zupelnie brak “starego” jedzenia.
    Pytałyscie o skutki uboczne… no ja w 5 dniu uderzeniowej bylam strasznie osllabiona. Bolala mnie glowa, nie moglam sobie poradzic z prosta codzienna czynnoscia. bylam rozkojarzona… tragedia. 6 dzien tak samo. mój mąż prosił mnie, zeby przestac wariowac… skonczyc z dieta. Ale minelo…
    A teraz sam przekonał sie do jej efektywnosci :) :) i cieszy sie spadkiem wagi. gorzej w Świeta….

  • watra said:

    Stosuję dietę czwarty dzień, ubyło mi 3 kg. Pewnego dnia przestraszyłam się swojego wyglądu, a najbardziej chyba OTYŁOŚCI. Obwód pasa przekroczył 80 cm. a powyżej tego obwodu jest większe prawdopodobieństwo występowania różnych chorób. Chciałabym zmienić sposób odżywiania na całe życie, mam nadzieję, że ta dieta pomoże mi w tym.

  • Rozamunda said:

    Dieta ta jest dokładnie opisana co można jeść a czego nie i dokładnie faza po fazie . Tylko nigdzie nie było napisane że można jeść otręby owsiane, które bardzo dobrze robią na przemianę materii. Kupiłam książkę autora diety, polecam jest tam wiele cennych uwag. A teraz skutki uboczne , które wystąpiły u mnie (2 miesiące 9 kg) niesmak w ustach i zaparcia , ale sobie z tym poradziłam, czuję się świetnie szczuplejsza, jedzenie nie stało się sensem mojego życia. Pozdrawiam wszystkie wytrwałe w odchudzaniu. Rozzamunda

  • Alina said:

    Witam, ja szczesliwie przeszlam wszystkie etapy i stracilam około 3 kilogramow-nie liczę 2, ktore sa jakgdyby ruchome-pojawialy sie w trakcie i znikały. Tak więc nalezy uznać, ze zgubułam 3 kilogramy. Zaczelam normalne odżywianie-minimalna ilosć tluszczu, troche słodyczy, zero ziemniakow, chleb pełnoziarnisty itd. Niestety, waga wraca! i tak naprawde, to nie mozna jesc niczego co byloby tłuste, żadnych słodyczy i codziennie trzeba jesć proteiny. Przy takim postępowaniu można z trudem utrzymać wage, a nie takie byly obietnice,,,kolejna dieta z efektem jojo,,,niestety :(

  • maciejka said:

    Witam serdecznie. Mam pytanie do Ivy. Jestem w tym samym wieku i chcę rozpocząć właśnie dietę.Książkę zakupiłam, mniej więcej wiem o co chodzi, napisz proszę jak sobie radzisz i ile osiągnełaś od października i zczym było najtrudniej.

  • Ewa said:

    Witam, od jutra zaczynam. Serdecznie pozdrawiam, życzcie wytrwałości pa

  • Karola said:

    Witajcie!

    Jestem na drugim dniu tej diety, dziś się zważę jak tylko kupię wagę w ikei :P hehe:)

    Planuję zrzucić 20kg, myślę, że mi się uda, bo jak na razie jest wszystko ok, wiem, że to dopiero drugi dzień ale mam pozytywne myślenie.

    Do ANNA: chciałabym sie spytać czy Ty podczas całej diety schudłaś 3 kg? Bo jak tak to bardzo krótko musiałaś mieć dietę…? A to nie jest dieta dla 3-5 kg, tylko właśnie jest bardzo dobra jak ktoś chce schudnąc >8-9kg..

  • Olga said:

    Witam wszystkich :-) Zaczęłasm dietę 5 dni temu po tym jak spotkałam moją ciocię która w ciągu 2 miesiecy schudla 11 kilogramow. Niesamowite :-)

    Waga niestety nie chce u mnie szaleć, poki co stracilam 1.5kg. Zastanawiam sie czy to, że NIE JEM MIĘSA(najzwyczajniej w świecie nie amm kiedy go przyrządzic…) a tylko jogurty naturalne bez cukru, jajka (omlet, jajecznica) , tunczyka, i surimi (paluszki krabowe o ktorych dukan pisal w ksiazce) moze miec wplyw na to ze spadek wagi nie ejst tak spektakularny, jak zapewnia autor ? Piję duzo herbat czarncyh bez cukru, chude mleko i wode.

  • Olga said:

    Kochani, czy możecie mi zaproponowac w jaki sposob łatwo i szybko przygotowac np piers z kurczaka, zeby spelniala standardy diety i byla zjadliwa ? :-] nie mam w mieszkaniu piekarnika, tlyko kuchenkę zwyklą i mikrofalową. Z góry dziękuję za pomoc !!

  • nika 25 said:

    6 dzień diety.Waga pokazuje 3,4 kg mniej choć ja za bardzo tego nie widzę :-( Od dzis wprowadzam warzywa- zobaczymy jak to dalej będzie:-)

  • dieta proteinowa said:

    Ja jestem na tej diecie 5 dzień jakoś daję rade. W drugim dniu miałam kryzys, było mi niedobrze. W 3 dniu wszystko wróciło do normy. Polecam tą dietę naprawdę są efekty.

  • anna85 said:

    Witam od jutra zaczynam diete proteinową. Mam kilka pytań i 20 kg do schudnięcia
    -podobno mozna pić colę zero cvzy to prawda czy raczej nie wskazane?
    -czy można jeść majonez zero?
    -a i gdzie kupujecie serki homogenizowane zero tłuszczu i jakiej firmy?
    Pozdrawiam

  • Marta P said:

    Witam serdecznie!
    Mam 53 lata, 160 cm i wagę 98kg – masakra. Korzystałam z różnych diet ale na krótką mętę, zaraz wracałam do pierwotnej wagi. Od dzisiaj czyli od 10 stycznia 2010 zaczynam dietę proteinową. Mam nadzieję,że mi się poiwiedzie chociaż długo się zastanawiałam czy podjąć się kolejnej próby. Tak naprawdę zdecydowałam się dzięki tym komentarzom, które tutaj przeczytałam. Ruszam do boju oby z powodzeniem. Zobaczymy

  • agnes said:

    Czesc WAM:)
    ja dzisiaj mam 10 dzien fazy uderzeniowej i schudlam tylko 3kg ( w porownaniu do dziewczyn ktore w tej fazie w ciagle 6 dni chudly tyle samo) ale nie sie poddaje:) Najwazijesze ,ze to jest tluszcz a nie sama woda..od jutra zaczynam faze 2 :) planuje zrzucic w 11 tygodni jakies 9 kg..musi sie udac !!Dieta przyjemna nie mam zawrotow ani nic mi sie zlego nie dzieje.
    z 72kg do 60 chce dosjc :) a potem tak do 55 :)
    3mam kciuki za wAS:))

  • ShaOresKa said:

    Witam, chciałem zapytać, czy w fazie uderzeniowej można wcinać jajka z majonezem (odtłuszczonym) oraz twarożek ze szczypiorkiem. Proszę o odpowiedź ;P pilne ^^

  • kasia said:

    witam wszystkich ja dziś rozpoczełam piąty dzień pierwszej fazy czyli cztery zalicozne ufffff 2,5 kg mniej. W fazie pierwszej chcę wytrzymać na maxa czyli 10 dni więc zbliżam się do półmetku. Na chwile oobecną pozostało mi jeszcze coś około 8,5 kg. Dieta godna polecenia pozdrawiam wszytkich. Ide gotować jajka bo dziś na kolacje jajka z szynką w galarecie.

  • dotka said:

    Dieta jest super. Nigdy nie wierzyłam w to co jest napisane,że od 5-10 dni można stracić do 5 kg ale ja jestem tego przykładem! Schudłam 4 kg w 6 dni!!! Zawsze uwielbiałam serki, jogurty, muesli, jajka więc nie było dla mnie większym problemem zamienić je na te które mają 0% a muesli na otręby (w małych ilościach oczywiście). Przez te kilka dni oduczyłam się pożerać wszystko gdy jestem głodna, jem mniej (chyba mi się skurczył żołądek ;)) i myślę o tym co jem! Jedyny minus – trzeba sobie poradzić w sytuacji gdy inni jedzą wszystko a ty nawet nie możesz kanapeczki z masełkiem ale dla efektów warto.Polecam niezdecydowanym! Ja jestem w drugiej fazie i czekam na kolejne kilo w dół ;)

  • Martulka said:

    Witam!
    Ja stracilam 20 kg w 3 miesiace. Na poczatku bardzo sceptycznie do tego podeszlam. Myslalam ze jest to jeszcze jedna glupia dieta.Jednak dziala. Bardzo szybko.Przestrzegalam zalecen bardzo dokladnie. Od wczoraj rozpoczelam trzeci etap. Obawiam sie co bedzie dalej. Mam nadzieje ze moja waga naprawde nie zacznie rosnac. Teraz czuje sie duzo lepiej i polecam ta diete. Jest rewelacyjna :)
    Powodzenia!!!

  • Justyna said:

    Hej! Czy może mi ktoś podać jadłospis na maila?? Bo szukam i szukam i znaleźć nie mogę nic konkretnego…

  • anatella1963 said:

    Kochane dziewczyny ja chlebka nie jadam,za ziemniakami nie przepadam,słodycze ograniczam do minimum,a trochę nadwagi tez mam,bo przy wzroście 172 cm.ważę 80 kg.N

  • anatella1963 said:

    Kochane dziewczyny ja chlebka nie jadam,za ziemniakami nie przepadam,słodycze ograniczam do minimum,a trochę nadwagi tez mam,bo przy wzroście 172 cm.ważę 80 kg.Na portalu przeczytałam prawie wszystkie wasze opinie i tez zdecydowałam się jeść zdrowe i wysokobiałkowe produkty.Od dzisiaj czyli od 6 stycznia jem tylko jajeczka i szyneczkę plus twarożek,oraz rybki.Ciekawa jestem efektów.I proszę mi wierzyć że napiszę jakie rezultaty będą u mnie.Serdecznie pozdrawiam,Ania.

Leave your response!

You must be logged in to post a comment.