Diety »

Dieta 36s – nowa figura w 3 tygodnie!

Diety i odchudzanie to tematy stale bardzo popularne i nic nie wskazuje na to by miało się to kiedykolwiek zmienić. Żyjemy w szybkim tempie, źle się odżywiamy, brakuje nam czasu by zadbać o swoją sylwetkę, przypłacając to sporą nadwagą i kłopotami ze zdrowiem. Dlatego postanowiłam sprawdzić  jakie metody walki z kilogramami stosują polskie kobiety. W ten sposób trafiłam na Dietę 36s, która wydała mi się szczególnie interesująca.  Aby porozmawiać z osobą, która ją stosowała oraz poznać jej opinię założyłam wątek na forum i zapytałam czy któraś z Pań nie zechciałaby opowiedzieć o swoim przypadku. Ilość odpowiedzi zaskoczyła mnie bardzo i z trudem wybrałam jedną z historii. Oto wywiad z Katarzyną Maćkiewicz, której udało się wygrać z nadwagą.

Hanna Kwiatkowska(H): Zacznijmy od tego ? dlaczego zaczęła Pani stosować Dietę 36s?

Katarzyna Maćkiewicz (K): Cóż, moja historia nie jest szczególnie wyjątkowa. Jak wielu kobietom po trzydziestce, po ciąży i przez pracę przybyło mi tu i ówdzie kilka centymetrów. Szczególnie brzuch i uda wyglądały nieapetycznie. Małe dziecko nie sprzyja dbaniu o siebie – wstawanie w  nocy, karmienie, trudy wychowywania malucha są bardzo wyczerpujące dlatego na dietę i ćwiczenia nie starczało mi już czasu. Do tego dochodzi praca w firmie czyli fastfoody w przerwach i nieregularne pory jedzenia, które doprowadziły do tego, że waga zaczęła wskazywać 72 kg. Przy moich 165 cm wzrostu to o wiele za dużo. To był ostatni dzwonek, żeby cos zmienić  jeszcze chwila a zaczęły by się kłopoty zdrowotne. W mojej rodzinie było kilka przypadków cukrzycy spowodowanej otyłością. Nie chciałam, aby moja mała córeczka miała chorą matkę, o którą musiałaby potem się zamartwiać więc postanowiłam szybko coś zmienić. Pora wydawała się idealna  moja Zosia właśnie zaczęła chodzić do przedszkola i w końcu miałam trochę więcej czasu dla siebie. Na początku marca zaczęłam szukać diety odpowiedniej dla mnie. Po dwóch dniach przeglądania różnych książek i diet w Internecie trafiłam na stronę www.Dieta36s.pl. Przeczytałam informacje na stronie, sprawdziłam opinie na temat diety i nie wahałam się dłużej. Tak zaczęłam moją przygodę z Dietą 36s.

(H):  Ostatnimi czasy mamy dosłownie wysyp różnych diet i preparatów na odchudzanie. Skąd decyzja o wyborze akurat Diety 36s?

(K): Żyjemy w XXI wieku i o informacje nie trudno. Opinie koleżanek, fora internetowe, portale o odchudzaniu – wszędzie dowiadywałam się nowych rzeczy i wyciągnęłam własne wnioski. Diety eliminujące czyli takie gdzie je się tylko jeden rodzaj pokarmów (np. tylko białka czy węglowodany) mogą być skuteczne ale też i niebezpieczne dla organizmu bo nie zawierają wszystkich składników odżywczych. Cudowne tabletki i inne wspomagacze odchudzania to sama chemia i często zawierają niebezpieczne substancje, które są szkodliwe dla organizmu – czytałam że często w składzie zawierają pochodne amfetaminy, a to przecież narkotyk! Diety podające tylko tabele produktów, które można spożywać może i są skuteczne ale jak tego dowieść skoro nie ma przepisów i nie wiadomo co z nich przyrządzać? Trudno taką listę nazwać nawet dietą. Do tego dochodzi cała masa diet o wątpliwej wiarygodności zamieszczanych przez internautów na forach i portalach.  Z Dietą 36s jest zupełnie inaczej. Skomponowała ją specjalista dietetyk i do tego dyplomowany psycholog, która wie, że walka z kilogramami to spory wysiłek i w dużej mierze zależy od naszej motywacji. Dieta napisana przez specjalistę, który na co dzień pracuje z ludźmi takimi jak ja  to wystarczający powód by zaufać Diecie 36s. Dlatego nie wahałam się i ją kupiłam. Efekty widać na pierwszy rzut oka (śmiech).

(H) Czym różni się wiec ta dieta od innych? Czytelniczki z pewnością chciałyby poznać więcej szczegółów na jej temat.

(K): Tak jak już wspomniałam jest to unikalna dieta bo napisana przez dyplomowaną dietetyczkę i mogłam z niej skorzystać bez kosztownej wizyty u specjalisty. Dieta 36s dostarcza wszystkich niezbędnych organizmowi składników w odpowiednich proporcjach  zatem są tam węglowodany, tłuszcze i białka, ale także witaminy i minerały. Posiłki są tak dobrane, że ćwiczą nasz metabolizm do szybszej przemiany materii i dzięki temu chudnie się w sposób zrównoważony i bez efektu jo-jo, bo uczymy się prawidłowych nawyków żywieniowych, które potem stosujemy już w normalnym odżywianiu. Dieta 36s zawiera 3 tygodniowy plan żywienia  opis posiłków wraz z przepisami. Mamy 21 zestawów. Ale to nie koniec. To co najciekawsze w tej diecie to kompletny brak monotonii. Możemy bowiem dowolnie wymieniać posiłki w ramach określonej grupy np. śniadań. Każdy posiłek jest zbilansowany oddzielnie czyli jeśli np. w 5 dniu zjemy śniadanie z dnia 10 bo bardziej nam smakuje lub jesteśmy uczuleni na jakiś składnik z tego dnia, to bez problemu możemy ten posiłek zamienić! Dlatego bardzo przyjemnie i szybko minęły mi 3 tygodnie kuracji. Po 21 dniach schudłam aż 4 kilogramy ale przedłużyłam odchudzanie o kolejne dwa tygodnie bo chciałam schudnąć jeszcze 3 kilogrmy. Oczywiście bez problemu mi się udało (uśmiech).  Dodatkowy atut tej diety to fakt, że nie głodziłam się i nie maiłam ochoty podjadać między posiłkami. Autorka Diety 36s jest psychologiem i jako dodatek otrzymałam też poradnik z opisem psychologicznych aspektów odchudzania i najczęściej popełnianych błędów. Pomogło mi to w utrzymaniu motywacji podczas odchudzania.

(H): Wiele kobiet miewa chwile załamania i często przerywa dietę. Czy doświadczyła Pani czegoś podobnego?

(K): Miałam jeden dzień zwątpienia na początku walki z kilogramami. Tego dnia miałam imprezę firmową i skusiłam się na kilka lampek wina i zjadłam sporo niezdrowych przekąsek. Wróciłam do domu z okropnymi wyrzutami sumienia ale przypomniałam sobie co przeczytałam w opisie Diety 36s motywacja jest podstawą osiągnięcia efektu. Znalazłam ją w mojej córeczce  chciałam być dla niej przykładem i nauczyć ją dobrych nawyków żywieniowych by nie popełniła w przyszłości podobnych błędów jak jej mama. Następnego dnia wróciłam do planu żywienia i do końca przeszłam całą kurację.

(H) Zatem motywacja to klucz do osiągnięcia celu. Wiele czytelniczek zastanawia się teraz czy są wystarczająco silne psychicznie by wytrwać w diecie.

(K): Myślę, że każda kobieta, która chce schudnąć robi to w jakimś celu. Można schudnąć dla zdrowia, lepszego samopoczucia, by znowu się podobać sobie i innym. Jednak niezależnie od celu czasem przychodzą chwile słabości. Czujemy wtedy bezsilność i mamy ochotę porzucić swoje plany. Wystarczy wtedy przypomnieć sobie po co się to robi  najlepiej każdego dnia wyobrażać sobie moment, w którym zrealizujemy już nasz cel. Tak jak doradza autorka Diety 36s po chwili słabości natychmiast należy wrócić do odchudzania i skupić się na ukończeniu całej kuracji.

(H):  Co zmieniło się w Pani życiu po zastosowaniu Diety 36s?

(K): Dużo(śmiech). Nie sposób opowiedzieć wszystkiego, ale najważniejsze zmiany zaszły we mnie samej. Po tym jak schudłam postanowiłam już nigdy nie wrócić do starej wagi. Jem zdrowo i liczę kalorie. Nie podjadam między posiłkami. Zaczęłam także więcej się ruszać i zapisałam się nawet na aerobic.  Poza tym odżyłam psychicznie, czuję się piękniejsza, zdrowsza i pełna energii. Musiałam też zmienić garderobę bo w starych ciuchach wyglądałam jak w worku.

(H): A co z najbliższym otoczeniem? Jak zareagowała rodzina i znajomi?

(K): Powiem krótko – jestem mężatką od 10 lat ale odkąd schudłam mąż zapatrzony jest we mnie jak w narzeczeństwie. Cały czas mnie komplementuje i stał się nawet trochę o mnie zazdrosny. Faceci to wzrokowcy i naprawdę do szczęścia nie potrzeba im dużo (śmiech). A propos zazdrości przyjaciółki i koleżanki z pracy po tym jak schudłam zaczęły mnie wypytywać jak tego dokonałam i natychmiast zażądały adresu strony gdzie kupiłam dietę 36s. Kupiły ją i też zaczęły stosować. Im też się udało zrzucić zbędne kilogramy.

(H): Co może Pani doradzić czytelniczkom, które chciałyby rozpocząć kurację z Dietą 36s?

(K): Moja historia jak już pisałam nie jest wyjątkowa. Wiele kobiet ma podobne problemy z nadwagą. Więc jeśli mi w 5 tygodni udało się schudnąć  7 kilogramów, to uda się także im. Najważniejsze to wyznaczyć sobie cel i uświadomić sobie, że każdy dodatkowy kilogram przybliża nas do utraty zdrowia i radości życia.
Każdy moment jest dobry by zacząć się odchudzać więc drogie Panie nie zwlekajcie ani chwili i zacznijcie dbać o siebie. Uwierzcie mi naprawdę warto!

(H): Dziękuję za rozmowę!

Więcej informacji o diecie na stronie www.dieta36s.pl

Comments are closed.